Jak motywować pracowników? cz. 2

friends-1026523_1280

O tym jak motywować pracowników pisaliśmy również w pierwszej części artykułu http://sukces-w-biznesie.net/jak-motywowac-pracownikow/. Poniżej przedstawiamy kolejną porcję technik motywacyjnych.

Nie ma złych pomysłów

Bagatelizowanie, ignorowanie czy nawet wyśmiewanie propozycji rozwiązań jest niedopuszczalne. Nic nie działa tak destrukcyjnie na zaangażowanie pracownika w wykonywanie swoich obowiązków, jak udowodnienie mu, że się na tym nie zna. Wszelkie koncepcje należy więc traktować z aprobatą, co oczywiście nie oznacza, że należy je wdrażać. Nie ma w tym też odrobiny oszustwa czy manipulacji. W przypadku ewidentnej nieadekwatności proponowanego rozwiązania do danego zagadnienia sprawę należy postawiać jasno – nie ma złych pomysłów. Jednak nie zawsze na konkretne przedsięwzięcie jest czas, miejsce i możliwości.

Warto zachęcać podwładnych do wyrażania swoich opinii oraz dzielenia się własnymi pomysłami. Menadżer, z racji sprawowanej funkcji, często nie zauważa rozwiązania danego problemu, które z kolei dla pozostałych pracowników jest wręcz oczywiste.

Zespół jednostek

Zespół efektywnie realizujący postawione przed nim zadania to dobrze funkcjonująca maszyna. Nie można jednak zapominać, że na poprawne działanie wpływ ma każdy element z osobna. Dlatego zindywidualizowane podejście do pracownika jest ogromnie istotne.

Każda z osób zatrudnionych w danym przedsiębiorstwie musi odczuwać, że ma w jego rozwój swój wkład. Zgodnie z tym, co napisano powyżej, gdy spośród pomysłów wyłonią się te, które zostaną zrealizowane, pracownik musi czuć, że to on jest pomysłodawcą. Wdrażając daną koncepcję, nałóżmy na konkretną osobę odpowiedzialność za jej przebieg i osiągnięcie założonych rezultatów. Należy oczywiście przyglądać się przebiegowi tego procesu i subtelnie reagować w sytuacji zagrożenia realizacji celów. Odpowiedzialność za wdrażanie własnych rozwiązań jest niezwykle motywująca.

Równie skutecznym narzędziem do motywowania pracowników jest chwalenie ich. Najlepszy efekt osiąga to, jeśli chwalimy podwładnego na forum współpracowników. Niekonieczne jest w tym przypadku zwoływanie specjalnego zebrania i odciąganie wszystkich od obowiązków. Można to zrobić w trakcie pracy lub na przykład na jednym z cyklicznych spotkań sprawozdawczych. W przypadku indywidualnej pochwały także nie trzeba ściągać pracownika do swojego gabinetu, jeśli miałoby to być dla niego kłopotliwe. Wówczas efekt mógłby być odwrotny do zamierzonego. Często wystarczy telefon czy e-mail.

Motywowanie to ciągły proces

Kiedy uda nam się skompletować kompetentny zespół, który szybko się zintegruje, będzie zadowolony z wykonywanych obowiązków, a każdy z jego członków będzie czuł się zauważony i doceniony, nie możemy przestać korzystać z narzędzi motywacyjnych. Zniechęcenie do pracy przychodzi zdecydowanie szybciej. Dodatkowo nierzadko jest spowodowane czynnikami pozazawodowymi. Dobry menadżer odczytuje nastroje swoich pracowników i potrafi na nie zareagować, korzystając chociażby z technik opisanych powyżej.

Jednocześnie należy pamiętać, że to, co motywuje daną osobę raz czy drugi, niekoniecznie zmotywuje ją po raz kolejny. Wówczas sami musimy wykazać się kreatywnością i poszukać kolejnego sposobu, aby praca przynosiła danemu pracownikowi satysfakcję, co przełoży się na efektywność w realizacji celów. W tym momencie przyda się odrobina automotywacji…

 

Powiązane wpisy

dodaj komentarz