Jak mądrze zarządzać czasem? cz. 2

hand-1076597_1280

O tym jak zarządać czasem pisaliśmy już w pierwszej części artykułu http://sukces-w-biznesie.net/jak-madrze-zarzadzac-czasem/. Poniżej przedstawiamy kolejne ciekawe przykłady jak najpełniej wykorzystać czas, aby zwiększyć naszą produktywność.

Czas dzieli się na zadania

Motywacja, o której wspomniano powyżej, to jedno. Harmonogram to drugie. Bez obu nie uda nam się efektywnie zarządzać sobą w czasie. Ważne jest, aby nie planować planu, ale zapisywać realny rozkład zajęć w określonym czasie.

Bardziej skomplikowane zadanie warto też podzielić na etapy. Nie można próbować zrobić wszystkiego naraz, bo nie zrobi się nic.

Gdy wykonanie pewnej czynności stanowi problem, należy skupić się na drobniejszych zadaniach prowadzących od oczekiwanego efektu – np. gdy masz stworzyć raport, który nie jest interesujący, nie myśl o uczuciach, które będą przy tym towarzyszyć, lecz o tym, że trzeba włączyć komputer, zsumować liczby z danymi, wkleić wykres; gdy musisz wyjść na spacer z psem w zimny, deszczowy i wietrzny dzień, gdy jesteś zmarznięty, a w kubku czeka ciepłe kakao, nie myśl o tym, co czeka po przekroczeniu progu, lecz o tym, że trzeba wziąć smycz, ubrać się – rozmień zadanie na drobne, na które Cię stać, tj. skup się na elementach, które są proste i nie są takie nieprzyjemne, a w sumie dają oczekiwany efekt.

Jednoczesne stworzenie antyplanu też jest dobrym pomysłem. Powinien on zawierać działania, do których nie możemy dopuścić, a którym zbyt często ulegamy – przyzwyczajenia, które rozpraszają i zakłócają pracę.

Uprzejmy a asertywny

Można jednocześnie być uprzejmym i asertywnym. Nie należy jednak dopuścić do sytuacji, w której zgadzamy się na pomoc w wykonywaniu czyichś obowiązków kosztem własnych zadań.

„Zaraz to skończę”

Porządek. „Chwilowy” bałagan jest tylko pozornym zaoszczędzeniem czasu w danym momencie. W rzeczywistości doprowadza do sytuacji, w której ponownie będziemy musieli zająć się sprawą, którą przerwaliśmy i odłożyliśmy na bok lub dokumentami z zakończonej pracy, których po prostu nie uporządkowaliśmy – trzeba będzie ponownie zapoznać się z tematem i zweryfikować stan zaawansowania.

Świadomość porażki oznacza szansę na sukces

Dochodzenie do perfekcji w zarządzaniu sobą w czasie, jeżeli w ogóle coś takiego istnieje, jest usłane porażkami, czasami całym pasmem. Jednak im więcej uda nam się przezwyciężyć, tym bardziej będzie smakował i satysfakcjonował sukces. O tym należy pamiętać przez cały czas dążenia do postawionego celu.

Doceniani bardziej są ci, którzy podniosą się po wielu porażkach, aż osiągną zamierzony rezultat, od tych, którzy osiągną wiele, ale w prostolinijny sposób.

Nie prześpij sukcesu

Aby zrealizować postawiony sobie cel, należy działać na pełnych obrotach. Nie jest to możliwe bez solidnego wypoczynku. Nie oznacza to jednak, że mamy spać jak najdłużej. Wręcz przeciwnie. Snem też trzeba zarządzać. Ze wszystkich zadań w ciągu doby zabiera nam najwięcej czasu. Nie można zatem go lekceważyć.

U każdego człowieka sen składa się z faz płytkich i głębokich. Podczas tych drugich nasz organizm się regeneruje. Nasz sen składa się z cyklów, które u zdecydowanej większości osób trwają ok. 2 godzin pierwszy i 1,5 godziny każdy kolejny. Umiejętne zarządzanie czasem snu pozwala na pełną regenerację w 5 godzin na dobę. Nie skazując organizmu na szok, warto zacząć od 6,5-godzinnej nocy, a po odpowiednim czasie płynnie skrócić sen o kolejne 1,5 godziny.

Powiązane wpisy

dodaj komentarz